Starknet rozpędza STRK, ale wykupiony rynek prosi się o test
STRK nie rośnie dziś dlatego, że cały rynek wrócił do apetytu na ryzyko. Wręcz przeciwnie: token Starknet wybija się na tle słabszego otoczenia, a inwestorzy grają pod bardzo konkretny scenariusz — aktualizację sieci 5 października i świeże zachęty dla użytkowników ekosystemu. To pomaga wyjaśnić skok ceny, ale nie rozstrzyga ważniejszego pytania: czy po takim ruchu jest jeszcze paliwo do dalszych wzrostów, czy raczej rynek zbyt szybko wycenił dobre wiadomości?
Aktualizacja v0.14.4 i skok wolumenu dały STRK własną historię
W dniu 4 października 2026 roku token Starknet (STRK) zyskał ponad 26% wartości w ciągu ostatniej doby, osiągając cenę około 0,0556 USD. Wolumen obrotu wzrósł do poziomu 7,35-krotnie przekraczającego średnią z ostatnich 30 dni, co pokazuje, że nie był to wyłącznie pasywny ruch wynikający z niskiej płynności.
Najważniejszym katalizatorem pozostaje zapowiedziana na 5 października aktualizacja głównej sieci Starknet do wersji v0.14.4. Zgodnie z zapowiedziami ma ona zwiększyć przepustowość sieci do 1,1 miliarda gazu Layer-2. Dla rynku to nie jest tylko techniczny detal: większa pojemność oznacza potencjalnie łatwiejszą obsługę bardziej złożonych aplikacji i mocniejszy argument w rywalizacji Starknet z innymi rozwiązaniami zero-knowledge rollup.
To także tłumaczy, dlaczego ruch w STRK wygląda bardziej jak handel pod konkretne wydarzenie niż zwykłe odbicie altcoina razem z resztą rynku. W sytuacji, gdy szeroki rynek kryptowalut na początku października był słabszy, siła względna STRK stała się sama w sobie częścią narracji przyciągającej kapitał spekulacyjny.
Zachęty dla użytkowników pomagają narracji, ale nie zastępują trwałego popytu
Wzrost cen wspierają także niedawne inicjatywy ekosystemowe. Starknet ogłosił, że pokryje opłaty mostowe dla pierwszych 100 BTC przeniesionych do sieci za pomocą strkBTC. Dodatkowo wskazano na nagrody stakingowe denominowane w STRK oraz cotygodniowe dystrybucje strkBTC z kranu.
To ważne, bo rynek zwykle lepiej reaguje na bodźce, które mogą zwiększyć aktywność w sieci, niż na same obietnice technologiczne. Pokrycie kosztów wejścia do ekosystemu może przyciągnąć pierwszych użytkowników, a staking i dystrybucje pomagają utrzymać uwagę wokół tokena. Jednocześnie trzeba odróżnić krótkoterminowy impuls marketingowo-użytkowy od trwałej zmiany popytu. Zachęty potrafią przyspieszyć napływ kapitału i aktywności, ale nie zawsze przekładają się na długoterminowe utrzymanie ceny po wygaśnięciu pierwszej fali zainteresowania.
Spekulacyjny komponent rajdu dodatkowo podgrzały doniesienia z początku października o dużych, niezrealizowanych zyskach influencera kryptowalutowego, którego portfel zgromadził miliony tokenów STRK. Tego typu sygnały często działają jak akcelerator dla inwestorów detalicznych: nie tworzą fundamentów, ale potrafią przyspieszyć ruch i podnieść zmienność.
Największe ryzyko teraz: rynek może już wyceniać zbyt wiele dobrych wiadomości
Pomimo imponującego wzrostu, wskaźnik RSI dla STRK znajduje się w strefie wykupienia i według danych wynosi około 75,7. To nie jest automatyczny sygnał spadku, ale oznacza, że po tak szybkim ruchu token staje się bardziej podatny na realizację zysków, zwłaszcza jeśli aktualizacja nie przyniesie nowego impulsu narracyjnego zaraz po wdrożeniu.
Warto też zauważyć, że choć 20-dniowy zwrot wyniósł 94,11%, to w ciągu ostatnich 5 dni tempo wzrostu sięgnęło około 29,99%. To sugeruje silne momentum, ale niekoniecznie jego dalsze przyspieszenie. Innymi słowy: rynek już wykonał dużą część ruchu przed samym wydarzeniem.
Dodatkowym sygnałem ostrożności jest fakt, że obecna cena znajduje się przy górnym krańcu ostatniego 90-dniowego zakresu notowań. W praktyce oznacza to, że kupujący wchodzą dziś znacznie wyżej niż jeszcze kilka tygodni temu, a margines błędu po stronie popytu robi się mniejszy.
Anton Kharitonov z Traders Union ocenił, że obecny wzrost ma silne podłoże spekulacyjne i jest napędzany przez influencerów, co niesie ze sobą ryzyko szybkiego odwrócenia trendu. Z kolei Viktoras Karapetjanc zwraca uwagę na solidne fundamenty sieci i rosnącą adopcję, które mogą wspierać dalszy rozwój ekosystemu. Zestawienie tych dwóch opinii dobrze oddaje obecną sytuację: fundamenty poprawiają historię Starknet, ale krótkoterminowa cena może nadal zachowywać się bardziej jak instrument napędzany narracją niż spokojną adopcją.
Październikowe odblokowanie może być ważniejsze dla ceny niż sama aktualizacja
Na horyzoncie znajduje się jednak ryzyko, którego rynek nie powinien ignorować: w październiku planowane jest duże odblokowanie tokenów STRK dla wczesnych uczestników projektu. Kolejne miesięczne odblokowania mają być kontynuowane do marca 2027 roku.
Dla ceny znaczenie ma nie tylko sama liczba tokenów, ale moment ich wejścia na rynek. Jeśli STRK pozostanie po aktualizacji wysoko wyceniany i nadal będzie przyciągał uwagę detaliczną, część odbiorców odblokowanych tokenów może uznać to za dogodny moment do realizacji zysków. To właśnie dlatego unlock bywa ważniejszym testem niż samo wydarzenie technologiczne: sprawdza, czy świeży popyt jest wystarczająco silny, by wchłonąć nową podaż bez gwałtownego cofnięcia.
Nie oznacza to automatycznie spadku, ale zwiększa prawdopodobieństwo podwyższonej zmienności w drugiej połowie października. Dla inwestorów krótkoterminowych to moment, który może zmienić charakter handlu z „gry pod aktualizację” na „grę pod absorpcję podaży”.
Co musiałoby się stać, by rajd STRK utrzymał się dłużej
Jeśli wzrost ma okazać się czymś więcej niż jednorazowym rajdem pod news, rynek będzie chciał zobaczyć nie tylko udane wdrożenie v0.14.4, ale też oznaki, że zachęty rzeczywiście przekładają się na aktywność w ekosystemie. Sama poprawa przepustowości i krótkoterminowy wzrost zainteresowania nie wystarczą, jeśli po kilku dniach wolumen zacznie gasnąć, a cena cofnie się pod ciężarem realizacji zysków.
Z drugiej strony, utrzymanie ceny w pobliżu obecnych poziomów mimo wykupionego RSI i zbliżającego się unlocku byłoby dla byków mocnym sygnałem, że popyt nie jest wyłącznie jednorazową reakcją na nagłówki. To właśnie dlatego najbliższe dni są dla STRK tak istotne: rynek przechodzi z fazy ekscytacji do fazy weryfikacji.
Dla osób zainteresowanych handlem STRK warto rozważyć dostępność tokena na popularnych giełdach kryptowalut i porównać oferty brokerów, takich jak eToro czy Plus500, pod kątem opłat i dostępności platformy.
Kluczowe poziomy cenowe STRK
| Poziom | Wartość (USD) | Odległość od ceny spot | Znaczenie |
|---|---|---|---|
| Wsparcie | 0,05428 | -2,39% | Najbliższy poziom, który pokaże, czy popyt utrzymuje wybicie |
| Aktualna cena | 0,05561 | - | Obecny poziom po silnym ruchu wzrostowym |
| Rekord wszechczasów (ATH) | 4,41 | -98,74% | Historyczny punkt odniesienia, pokazujący skalę wcześniejszej przeceny |
Dwie daty zdecydują, czy to wybicie ma drugą nogę
Najbliższy test dla STRK ma dwa etapy. Pierwszy to aktualizacja Starknet v0.14.4 zaplanowana na 5 października — rynek będzie oceniał nie tylko samo wdrożenie, ale też to, czy po wydarzeniu pojawi się kontynuacja popytu zamiast klasycznego schematu „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”. Drugi, potencjalnie ważniejszy etap, to planowane na październik odblokowanie tokenów. Jeśli cena utrzyma się także po tym wydarzeniu, argument o trwalszej zmianie sentymentu wobec STRK stanie się znacznie mocniejszy.
Źródła
- Starknet (STRK) News Today: Why STRK Is Up – 02 October 2026
- Starknet (STRK) | Tokenomics & Vesting Schedule - Token Unlocks
- Why is Starknet price up 22.8% today? - Traders Union
- Starknet's RSI jumps to 74.6 as STRK overshoots daily band - The Cryptonomist
- Starknet STRK Jumps 22.9% as Trading Volume Surges - The Crypto Times
Was this helpful?
0 found this helpful · 0 did not
Thanks for your feedback.
Disclaimer. This content is for informational and educational purposes only. It does not constitute financial advice, a recommendation, or an offer to buy or sell any security or digital asset. Past performance does not guarantee future results. Cryptocurrency investments are subject to high market risk and volatility.


